Długo zastanawiałem się nad podjęciem próby opisania Varanasi. Minęły już prawie dwa tygodnie od kiedy stamtąd wyjechaliśmy, ale to co zobaczyliśmy ciągle jest w naszych myślach i pozostanie w nich na bardzo długo. Otóż wszystkie przewodniki, filmy dokumentalne i strony internetowe opisują Varanasi jako ekstremalnie święte miejsce, którego nie da się porównać do żadnego innego miejsca na świecie. Co do drugiej części tego zdania muszę się zgodzić – wycieczka do Varanasi to jak lot na inną planetę. Jeśli jednak chodzi …

No i zostałem sam. Kobiety poleciały do Polski, a ja wymyśliłem sobie, że zobaczę co słychać na Sri Lance. Niby dobrze samemu, bo nie trzeba się o nikogo martwić, cały bagaż mieści się w szkolnym plecaku i nawet jakby go ukradli to w sumie nic się nie stanie. Ale z drugiej strony jakoś tak smutno… Po co w zasadzie chodzić po obcym mieście i robić jakieś fajne rzeczy, skoro nie ma się z kim podzielić radości? Chyba jednak lepiej jak …

Podróż do Alappuzha minęła nam przyjemnie. Trochę wiało jak to w autobusie bez okien, ale daliśmy radę. Sprzedawcy na każdym przestanku czymś nas raczyli, więc nie szło umrzeć z głodu czy pragnienia.

Bangalore (lub Bengaluru) – tę nazwę słyszał chyba każdy, kto pracował kiedyś w IT. A osoby niezwiązane z tą dziedziną możliwe, że kiedyś miały okazję dzwonić na jedną z anglojęzycznych infolinii – z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, że konsultant odbierający telefon po drugiej stronie był właśnie w Bangalore. Czy kiedyś zadaliście pytanie na ogólnoświatowym forum internetowym i dostaliście odpowiedź od ciemnoskórego mężczyzny z wąsem? – jeśli tak to macie spore szanse, że odpowiedział Wam ktoś z Bangalore.

Do Kumily zawitaliśmy w konkretnym celu – czas zrobić trekking w prawdziwej dżungli. Poznawanie kultury, jedzenia, zabytków jest dla nas oczywiście bardzo ważne, jednak absolwent biologii zawsze będzie potrzebował natury, żeby dopełnić zwiedzanie! Ponadto tak jak w Tajlandii spodziewaliśmy się zobaczyć głównie pijawki, tak tu – w Periyar National Park liczyliśmy na wiele więcej, ponieważ jest to ostoja dla 45 tygrysów i około 1000 dzikich słoni. Zobaczenie tygrysa graniczy z cudem, słonia – z ogromnym szczęściem. Niezrażeni statystykami, wciągnęliśmy nasze …