O 10:30 wyjechaliśmy z Udawalawe. Przez pierwszą godzinę podróży staraliśmy się znaleźć w Internetach odpowiedni hotel na dwie ostatnie noce, jednak nie było to wcale takie proste. Zbliżał się weekend i najwyraźniej turyści zaplanowali szturm na wybrzeże Sri Lanki, w związku z czym każdy hotel, którym byliśmy zainteresowani był w tym czasie niedostępny.